Bleeee!!! OBRZYDLIWE! – WPIS NIE DLA WRAŻLIWYCH!

Dla mojego pierworodnego ostatnio wszystko jest „bleeee”. Reaguje tak na jedzenie, zapach moich butów (które serio – nie śmierdzą;)), paproszka na podłodze, a skończywszy na moich obnażonych do kolacji piersiach (szkoda tylko, że nie idzie za tym samoodstawienie…). Ja również mogę o wielu rzeczach powiedzieć, że są „blee”, ale ostrzegam, jeśli nie masz dzieci, bądź jesteś wrażliwy – nie czytaj dalej! Czytaj dalej

Nie ma nic pomiędzy

Trochę się odcinam. Z jednej strony mam mało czasu na cokolwiek, a z drugiej… tak po prostu. Bo trochę mnie brzydzi blogerski świat, gdzie medialne prostytutki sprzedadzą się za wyjazd do USA albo ładną sukienkę. I tylko znienawidzona przez pół Polski Olfaktoria, trzyma wysoki poziom  i nie biegnie do telewizji śniadaniowej udawać Pani-Od-Wszystkiego.  Czytaj dalej

Czy warto kupić iRobot Roomba?

Pamiętacie program Perfekcyjna Pani Domu? Mój mąż namawiał mnie, żebym wzięła udział, tylko po to, bym mogła zdobyć iRobot Roomba. Niestety, ponieważ wtedy jeszcze nie miałam dzieci, mój dom lśnił taką czystością, że chyba wolałabym ogolić się na łyso, niż zapuścić go do stanu, jaki mogliśmy zobaczyć u pań będących bohaterkami tego programu. Czytaj dalej