059-Edit

To co niewypowiedziane…

Na pierwszy rzut oka jestem osobą małomówną. Ale każdy, kto pozna mnie bliżej marzy tylko o tym, bym w końcu się zamknęła. Mogę siedzieć i nadawać, gadać, gadać gadać. W tym roku, podczas składania mamie życzeń, głos uwiązł mi w gardle…

055-Edit.jpgDopiero teraz, kiedy jestem matką od niecałego roku, potrafię naprawdę docenić  moją mamę. Zawsze była moją najlepszą przyjaciółką, powierniczką największych sekretów, kompanką w realizacji  tych najbardziej szalonych pomysłów (i to ja byłam tą, która pierwsza peniała!). Ale w tym roku zrozumiałam, że oprócz tego, że była tą zawsze wyluzowaną mamą, której zawsze zazdrościły mi koleżanki, ciążyła na niej też TA ODPOWIEDZIALNOŚĆ, której nie zrozumie nikt, póki nie stanie się rodzicem.

Macierzyństwo to TYRA. Ciężka praca. Po tych niecałych 11 miesiącach przybyło mi zmarszczek, siwych włosów, depresji połączonej z nerwicą. Moja mama daje radę od ponad 27 lat. I mimo, że naprawdę dawałam rodzicom w kość, z czego nie jestem teraz dumna, moja mama wygląda i trzyma się świetnie. Nie wysłała mnie do szkoły z internatem, nie kazała posadzić mi tyłka w oknie życia. Nie wiem czy jest tak cholernie twardą osobą czy tak wyluzowaną. Pewnie jedno i drugie. Podziwiam ją…

Nie wiem czy uda mi się być dla Konrada taką mamą, jaką zawsze była moja dla mnie, czy uda mi się pogodzić bycie odpowiedzialnym rodzicem-nauczycielem, który pokazuje to co dobre a co złe, a jednocześnie kumplem, któremu można powiedzieć wszystko. Mam nadzieję. I mam nadzieję, że mojemu synowi też kiedyś przy składaniu życzeń uwięźnie głos w gardle…

Konrad (77).JPG

Zdjęcia: Fotosee, Fotoinlove

One thought on “To co niewypowiedziane…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s